lot.png
Nakło nad Notecią wzorem dla innych
25.09.2013 Tomasz Rogacki 2011
grafika

Przemyślane rozwiązania związane z realizacją reformy śmieciowej na terenie gminy Nakło nad Notecią zostały dostrzeżone przez PAP i podane za mistrzowski wzór dla innych. To kolejny efektywny sposób promocji naszej Małej Ojczyzny - tym razem w zakresie gospodarki odpadami.

Poniżej zamieszczamy artykuł opublikowany przez PAP.

Bezbłędnie do kosza. Mistrzowie z Nakła

W ciągu dwóch miesięcy od wejścia w życie reformy śmieciowej gmina Nakło nad Notecią osiągnęła unijne wskaźniki odbioru i segregacji odpadów, a władze myślą o obniżeniu opłat za śmieci.
- Obecnie mamy poziom selektywnej zbiórki taki jak wymagany w 2017 r. – mówi Sławomir Sobczak, prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Jego zdaniem kluczem jest pełna kontrola gminy nad strumieniem śmieci oraz system mini PSZOK-ów (punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych), stworzony w obszarach zabudowy wielorodzinnej.
Prezes dodaje, że istotna była też decyzja burmistrza o zorganizowaniu przetargu tylko na odbiór odpadów komunalnych, a nie także na zagospodarowanie.
- Dzięki temu gmina może dokładnie nadzorować co się dzieje ze śmieciami na każdym etapie – podkreśla.
O tym jak ważny jest monitoring strumienia odpadów przekonują się kolejne samorządy, które zorganizowały jeden przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów pozbawiając się wpływu na to co się dzieje z zebranymi odpadami. A te, jak wskazują eksperci często nie zawsze trafiają do RIPOK-ów.
Zdaniem prezesa KIGO Tomasza Ucińskiego efektem przetargów na odbiór i zagospodarowanie, które w większości wygrały firmy oferujące najniższą cenę jest zanik strumienia odpadów na RIPOK-ach i niewiadoma ścieżka postępowania z nimi.
- Patrząc po wynikach przetargów z pewnością jakieś kombinowanie będzie, a w niektórych sytuacjach będzie nawet duże kombinowanie – mówił Uciński podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia sejmowej podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami.
Jego zdaniem konieczne jest uszczelnienie systemu kontroli nad odpadami oraz wprowadzenie obowiązku wskazywania przez gminę RIPOK-u, do którego powinny trafiać odpady.
Podobnego zdania jest współtwórca ustawy śmieciowej, poseł Tadeusz Arkit. Jego zdaniem standardem powinny być przetargi, w których gmina wskazuje RIPOK, a nie tak jak się stało, gdzie większość wybrała system na zasadzie „weź i zagospodaruj”.
- Może się okazać, że samorządy te będą mieć problem potem ze sprawozdaniami z realizacji zadania – powiedział poseł.   
W Nakle nad Notecią takich problemów nie ma, a w ciągu kilku miesięcy udało się zorganizować system, w którym odpady są segregowane aż na 16 frakcji.
Gminny system tworzy sieć mini PSZOK-ów, jeden centralny PSZOK oraz stacja przeładunkowa dla odpadów zmieszanych. System mini PSZOK-ów jest uzupełnieniem systemu workowego stosowanego w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej.
- U nas mieszkańcy budynków wielorodzinnych muszą jedynie oddzielić odpady mokre (organiczne) od suchych, a następnie przynieść do najbliższego mini PSZOK-u – tłumaczy Sobczak. Następnie zatrudnieni tam przeszkoleni pracownicy rejestrują odpady, ważą je i segregują na docelowe frakcje, które stanowią gotowe surowce.
- W ten sposób robimy 16 frakcji. Plus materiały niebezpieczne i elektrośmieci - dodaje.
Prezes tłumaczy, że gdy mieszkaniec zbije termometr z rtęcią to nie musi iść 7 km do gminnego PSZOK-a, tylko niesie go do oddalonej maksymalnie o 500 m budki i to wszystko. Jego zdaniem prostota tego systemu oraz to, że mieszkańcy na własne oczy widzą, jak odpady stają się surowcami wtórnymi przekonały ich do segregacji.
Nie ma nic gorszego niż to gdy ludzie dowiadują się, że  posortowane śmieci są potem mieszane - dodaje.
Zebrane i przygotowane w mini PSZOK-ach odpady trafiają następnie do centralnego PSZOK-a gdzie są prasowane i przerabiane na frakcję handlową. Gmina jest obecnie na etapie organizowania zbytu dla tych surowców. Prezes zapewnia jednak, że problemów z ich sprzedażą nie będzie.
Z kolei odpady zmieszane trafiają do stacji przeładunkowej, gdzie są ważone, a następnie przepakowywane na transport zbiorczy do RIPOK.
- Mamy tak skonstruowaną umowę, że RIPOK pokrywa koszty transportu ze stacji, a więc płaci tak samo jak na bramie. W efekcie każda tona śmieci jest zważona, a firma która wygrała przetarg nie ma żadnego interesu, żeby gdziekolwiek indziej te odpady wywozić – podkreśla prezes Sobczak.  
Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już po dwóch miesiącach gmina Nakło osiągnęła unijne wskaźniki odbioru i recyklingu odpadów.
- Jeżeli chodzi o papier, szkło, i plastiki zebraliśmy 98 ton. Po pomnożeniu przez sześć mamy prawie 600 ton. Porównując to do wskaźników z 1995 r. to mamy osiągnięty na dzień dzisiejszy wskaźnik na 2017 r. – mówi z dumą prezes gminnej spółki.
Dodatkowym sukcesem było utworzenie 26 miejsc pracy w mini PSZOK-ach. Zatrudnienie znalazły tam przede wszystkim osoby długotrwale bezrobotne oraz najtrudniejsze, z punktu widzenia urzędów pracy, a więc m.in. z grupą inwalidzką oraz 50+.
Prezes mówi, że w grudniu będzie prawdopodobnie możliwa korekta stawek za śmieci, które obecnie wynoszą – 11,60 za segregowane i 16 za zmieszane.  
Według naszych pierwszych obliczeń najprawdopodobniej opłata nie wzrośnie, a być może zostanie nawet obniżona – ocenia Sobczak.
Dodaje, że to ilość śmieci zmieszanych przekazywana na RIOPK decyduje przede wszystkim o kosztach, jakie ponoszą mieszkańcy.
- Założyliśmy ich poziom w opłacie, ale już po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że pieniądze z tego tytułu zostają w systemie – mówi Sobczak.

Wyślij link mailem
WYPOWIEDZ SIĘ
PDF
DRUKUJ
POWRÓT
inwest_banner.png
pl_czystosc2b.png
ost_kom.jpg
Beznazwy-1.jpg
WiFi.png
69654b75e280b858dac1e8717e00af6070d73918.jpg
3 - Kopia.png
adres:
ul. Księdza Piotra Skargi 7
89-100 Nakło nad Notecią
tel:
52 386 79 00
fax:
52 386 79 11
email:
sekretariat@umig.naklo.pl
kawka.png
baner_przetargi_310_130.png
baner_ePUAP_324_130_biale.png
historia.png
Beznazwy-1 - Kopia (2).png
radio.jpg
baner_CEIDG_324_130.png
dowo.png
Beznazwy-1.png
LOGO-poziom-rozw-internet.jpg