Orkiestra zagrała po raz 34.

Nakielski Ośrodek Kultury jak co roku był siedzibą sztabu i miejscem finału tegorocznej edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

W tym roku celem zbiórki WOŚP była diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów, a hasło finału, który miał miejsce 25 stycznia, brzmiało: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Od samego rana po Nakle nad Notecią i okolicach kwestowało blisko 80 wolontariuszy. Zarówno młodzież szkolna, jak i dorośli chodzili po ulicach, by zachęcić do wsparcia celu realizowanego przez fundację, na czele której stoi Jerzy Owsiak. 

- Bardzo podoba mi się praca wolontariusza. Co prawda pogoda nie dopisała, bo był mroźny wiatr. Nie mniej warto było się poświęcić dla tak szczytnego celu – mówi Amelia Rybak, która jako jedna z pierwszych przyszła z pełną puszką, by rozliczyć ją w nakielskim sztabie WOŚP. Amelia kwestowała od samego rana. – Było wiele osób chętnych, słyszałam od nich miłe słowa albo widziałam uśmiech na twarzy, gdy wrzucali pieniądze do puszki – opowiada. 

O godzinie 16:00 wystartował nakielski finał WOŚP. W sali widowiskowo-kinowej Nakielskiego Ośrodka Kultury rozbrzmiał nieformalny hymn orkiestry, przywitanie widzów, po czym na scenie obserwować można już było występy artystyczne, pomiędzy którymi prowadzone były licytacje. Jako pierwsze wystąpiły Maluszki z NOKu - grupa dzieci w wieku przedszkolnym, których żywiołowy występ wzbudził aplauz publiczności. Kolejny występ zespołu Zestrojeni przykuł uwagę repertuarem wypełnionym folklorem i muzyką ludową, połączonymi z polskimi szlagierami, np. utworem Alicji Majewskiej. Po przerwie licytacyjnej miały miejsce popisy tanecznych umiejętności dziewcząt i chłopców z Dance Academy Nakło. Było to kilka występów różnych grup wiekowych, zwieńczonych prezentacją akrobatyki w wykonaniu dziewcząt z Acro Academy. Dynamika występów, momentami wręcz cyrkowe umiejętności młodych tancerek, wywoływały co rusz burzę oklasków i zachwytów. Kolejnym lokalnym projektem, który zaprezentował się na scenie był Staszic Śpiewa. Tworzy go grupa utalentowanej młodzieży z Zespołu Szkół im. S. Staszica w Nakle, wykonująca utwory polskich i zagranicznych gwiazd. W przerwie licytacyjnej, którą prowadziły instruktorki NOK: Agnieszka Misiorek-Franków i Romana Janka, widzowie w pewnych momentach ostro targowali się np. o kask motocyklowy z emblematami WOŚP czy np. … cukier z nakielskiej cukrowni albo miody od lokalnego pszczelarza. Następnie na scenie pojawiły się Cheerleaderki Fancy Pompon, czyli zespół działający przy NOK od października 2024 roku. Energetyczny występ młodych dziewcząt, bogate układy choreograficzne, również wzbudziły aplauz publiczności. Zaraz po nich zagrała ekipa Kreaktywnych. Założycielka i liderka Marta Trudzińska szybko nawiązała kontakt z publicznością, która chętnie włączyła się do zabawy muzyką. Towarzyszyła jej Karolina Lyndo, urodzona na Litwie, utalentowana wokalistka znana m.in. z programu The Voice of Poland. Nieco mocniejsze brzmienia zaprezentował nakielski skład Psycho Tropic. Kolejnym zespołem tanecznym, działającym przy NOK-u, który swoim występem uświetnił ten wieczór, był Fantastic Kids. Dziewczęta pod kierunkiem instruktorki Agnieszki zaprezentowały żywiołowy pokaz grupowego tańca i układów tanecznych do współczesnej muzyki. Zwieńczeniem finału był występ bydgoskiej formacji Balkon, która wykonała przeboje polskiej muzyki rozrywkowej z minionych dekad. Młodzi studenci Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy: instrumentaliści i wokalistki sprawili, że można było na żywo przeżywać utwory m.in. zespołu Bajm, Lao Che, Maryli Rodowicz, Kory Jackowskiej czy Zdzisławy Sośnickiej. 

W trakcie nakielskiego 34. Finału WOŚP udało się zebrać 137 671, 32 PLN.

Tekst: Jacek Gratkowski
fot. Filip Świciński